Wychowanie w stylu fantasy
Aby nasze dzieci prawidłowo się rozwijały potrzebne jest wiele elementów. Poza miłością, ciepłem rodzinnym, opieką zdrowotną i dietą, musimy także zadbać o rozwój ich wyobraźni i wrażliwości. Od samego początku życia, kiedy dziecko umie reagować i rozumować, czytamy mu w tym celu bajki. Potem, już w przedszkolu wychowawcy kontynuują tą metodę. I tak dość płynnie nasze maluchy wchodzą w baśniowy świat fantasy. Wiele osób zapomina, że baśnie to takie małe fantasy, które zaczyna wprowadzać nas w świat fantastyki. Dla wielu osób fantasy zaczyna się i kończy na opowiadaniach fantasy mistrza Tolkiena, ale to mylne podejście.
Opowiadania fantasy to także bajki czytane dzieciom na dobranoc, które sukcesywnie budują i rozwijają ich fantazję. A że fantazja jest ważna to wie każdy. Zresztą takie opowiadania fantasy, albo klasyczne baśnie same do siebie przyciągają dzieci od najmłodszych lat. Jakie dziecko nie lubi zatapiać się w świat smoków, elfów czy czarodziejek. Kiedy to z wypiekami można słuchać niesamowitych opowieści, gdzie zupełnie fantastyczne postaci staczają walkę o zwycięstwo dobra nad złem. A to jest właśnie ta dydaktyczna strona fantastyki, kiedy dzieci widzą, że nawet smoki i elfy mają podobne uczucia, walczą o to co słuszne.
Dzieci widzą, że nie tylko rodzice nawołują i wymagają grzecznego zachowania, przestrzegania zasad, namawiają do okazywania uczuć i sami je okazują. Dzięki opowiadaniom fantasy, dzieci dowiadują się, że w świecie baśni jest tak samo i prawidłowe postawy mają szansę utrwalać się w ich głowach. Dzieci, których dzieciństwo towarzyszą właśnie krasnoludki, elfy czy smoki, mają większą wyobraźnię, a przede wszystkim większą wrażliwość. Są w stanie później tworzyć w głowie opowiadania, co z czasem przydaje się także w szkole. Fantastyka pozwala także oderwać się od rzeczywistości, umieść się na fali marzeń.
Tagi: dobro, elfy, fantastyka, fantasy, opowiaania, smoki, Tolkien, wyobraźnia, zło